Karina Michałek KS Basket 25 Bydgoszcz

Jedziemy do Gorzowa, w środę nie gramy!

Na inaugurację rozgrywek Energa Basket Ligi Kobiet nasz zespół zmierzy się na wyjeździe z drużyną PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów. Początek spotkania w niedzielę, 4 października, o godz. 16.30 (relacja na platformie tvcom.pl).

AZS-AJP Gorzów - KS Basket 25

Niestety, coraz bardziej rozszerzająca się pandemia koronawirusa nie ominęła także rywalizacji koszykarek. Z tego powodu, jak podaje portal koszykówkakobiet.pl, w pierwszym zaplanowanym terminie odbędą się tylko dwa spotkania – nasze w Gorzowie oraz derby Gdyni, w którym zmierzą się pierwsza (VBW) i druga (GTK) ekipa Arki. Pozostałe zostały przełożone na 21. października.

A wszystko zaczęło się od niedawnego turnieju w Toruniu, gdzie doszło do zakażeń wirusem COVID 19 wśród zawodniczek Zagłębia Sosnowiec, Politechniki Gdańskiej oraz AZS UMCS Lublin. Ta ostatnia drużyna miała być naszym kolejnym przeciwnikiem w Arenie Bydgoszcz w drugiej kolejce EBLK, zaplanowanej na środę, 7 bm. Już dziś wiadomo, że będziemy musieli się obejść smakiem i na pierwsze spotkanie we własnym obiekcie jeszcze poczekać do 28 października. Zagrożony jest nasz następny pojedynek – w Sosnowcu z Zagłębiem (11.10.). Zarażone zawodniczki z tego klubu są na kwarantannie i wstępnie zaplanowano, że odbędzie się on we wtorek, 13 bm.

Wracając do naszej konfrontacji w Gorzowie. Trener Dariusz Maciejewski skompletował bardzo ciekawy i mocny skład. W okresie przygotowawczym z tym rywalem zmierzyliśmy się dwukrotnie na własnym śmieciach – wygraliśmy 66:61 oraz przegraliśmy 64:69. Wyniki byłyby bardzo obiecujące, gdyby nie fakt, iż w szeregach AZS AJP nie zagrały dwie zawodniczki, które mogą zostać prawdziwymi gwiazdami polskiej ligi. Chodzi o mające za sobą występy w WNBA Kathleen Doyle (poz. 1-2) oraz podkoszową Megan Gustafson. Obie już od ponad tygodnia są w Gorzowie i razem z koleżankami intensywnie przygotowują się do sezonu.

My natomiast chcielibyśmy zwrócić uwagę na bułgarską skrzydłową, która w tych sparingach pokazała olbrzymi potencjał (rzuciła nam 16 i 20 pkt). 24-letnia Borislava Hristova, bo o niej tu mowa, to urodzony strzelec, punktowy lider młodzieżowych reprezentacji Bułgarii i swojej uniwersyteckiej drużyny w USA. W 2011 roku została wybrana MVP mistrzostw Europy U16 dywizji B notując średnio 25 punktów i 7,8 zbiórki, a w 2014 roku z średnią 27,9 punktu i 7,4 zbiórki została wybrana MVP mistrzostw Europy U18 dywizji B. Hristova to tegoroczna absolwentka Washington State, gdzie w ostatnim sezonie notowała średnio 18,4 punktu i 5,1 zbiórki. W ciągu pięciu lat gry w NCAA w 49 spotkaniach zdobyła więcej niż 20 punktów, 7 razy zanotowała ponad 30 punktów, a jej rekord punktowy to 38!

Oprócz wspomnianych trzech koszykarek Dariusz Maciejewski ma do dyspozycji także jeszcze Brytyjkę Cheridene Greene oraz bardzo doświadczone Polki, jak chociażby Agnieszka Szott-Hejmej (5 lat w Artego, 2010-2013 i 2017-2019), Agnieszka Kaczmarczyk, Dominika Owczarzak czy Katarzyna Dźwigalska.

Jednym słowem czeka nas bardzo trudne zadanie, tym bardziej że ciągle pod znakiem zapytania stoi występ kontuzjowanej wcześniej Magdaleny Szajtauer (pochodzi z Wisły, ale swoją karierę już od wieku juniorskiego zaczynała właśnie w Gorzowie), która miała lekko skręconą nogę. My wierzymy, że nasze dziewczyny zagrają z zębem i postawią rywalowi poprzeczkę bardzo wysoko.

Tekst: Tadeusz Nadolski