Mecz Enea AZS Poznań - KS Basket 25 Bydgoszcz

Piąte zwycięstwo przed przerwą w rozgrywkach

Na razie w EBLK nie ma silnych na nasze dziewczyny. Na swoim koncie zapisały piąte zwycięstwo z rzędu. W wyjazdowym meczu pokonały AZS Poznań 73:55.

Początek pojedynku był bardzo nerwowy z obu stron. My jednak szybciej uspokoiliśmy swoją grę. Gospodynie w ciągu 10 min trafiły zaledwie 2/11 z gry i miały na swoim koncie aż 7 strat. Nasza drużyna powoli budowała przewagę, a zaniepokojenie trenera mogła jedynie wzbudzić postawa Magdaleny Szajtauer, która w przeciągu niespełna 6 minut „złapała” już trzy faule.

W drugiej odsłonie nadal trwała nasza dominacja. Pięć punktów z rzędu zdobyły najpierw Julie McBride, a następnie Shante Evans (obie za 3 i za 2), co dało nam już 16-punktowe prowadzenie (27:11). AZS złapał, ale tylko na chwilę, oddech, bo Marta Nowicka (dwukrotnie) i Julia Adamowicz (raz) celnie przymierzyły z dystansu. Na szczęście „swoje” grały najskuteczniejsze w naszych szeregach Shante Evans (11 pkt do przerwy i 10 zbiórek) i Janessa Jeffery (9). W efekcie do szatni schodziliśmy mając na swoim koncie 12 „oczek” więcej.

Po zmianie stron cały czas kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku. Gdy tylko akademiczki nieco odrabiały straty, natychmiast odpowiadaliśmy skutecznymi rzutami. Cały czas widoczna była Jeffery. W 15. i 17. min najpierw trafiła trójkę, potem po wjeździe pod kosz dopisała do swojego dorobku 2 pkt i nasza przewaga wzrosła już do 17 pkt (47:30). Końcówka tej kwarty to już całkowita nasza dominacja (54:30 w 29 min).

Ostatnie 10 min to w dalszym ciągu w naszym wykonaniu bardzo dobra gra. Mocno broniliśmy, wymuszaliśmy wielokrotnie faule w ataku zawodniczek AZS i spokojnie rozgrywaliśmy atak pozycyjny. Nasza wygrana ani przez moment nie była zagrożona.

Zaprezentowaliśmy dużo skuteczniejszą koszykówkę (z gry 20/56 AZS, my 28/67), a przede wszystkim zdecydowanie zdominowaliśmy poznanianki na obu tablicach (zbiórki 30-46, w tym aż 17 w ataku). Warto też podkreślić, że udało nam się zatrzymać najlepszego dotąd strzelca AZS, Julię Adamowicz (wcześniej śr. 14,5 pkt), która co prawda zdobył 8 pkt, ale 5, gdy wynik był już przesądzony.

Nasz triumf bardzo cieszy kibiców, choć odnotować trzeba, że w tym pojedynku obie drużyny popełniły bardzo dużo strat – 23 AZS, my 22.

Enea AZS Poznań – Basket 25 Bydgoszcz 55:73 (6:15, 20:23, 6:16, 23:19)

Enea AZS: Brown 11, Davis 10, Marciniak 8, Adamowicz 8 (2×3), Popović 0 oraz Nowicka 8 (2), Parzeńska 8 (1), Stefańczyk 2, Piechowiak 0, Piasecka 0.

Basket 25: Jeffery 19 (2), Michałek 13 (2), Evans 11 (1) i 10 zb., Międzik 5 (1), Szajtauer 0 (12 zb.) oraz Stankiewicz 8 (1), Ervin 8, McBride 5 (1), Wiktoria Sobiech 4, Świątkowska 0, Faleńczyk 0, Roksana Sobiech 0.

W rozgrywkach EBLK nastąpi teraz przerwa dla reprezentacji. Nasza narodowa drużyna rozegra w Stambule w tzw. „bańce” dwa mecze w eliminacjach do mistrzostw Europy. 12 listopada zmierzymy się z Białorusią, a dwa dni później z Wielką Brytanią. W szerokim składzie kadry są dwie nasze zawodniczki – Angelika Stankiewicz i Magdalena Szajtauer.

Tekst: Tadeusz Nadolski

Fot.Elwira Nogal