W Pireusie bez argumentów

Nie tak miała wyglądać nasza inauguracja w rozgrywkach grupowych EuroCup.
W pierwszym spotkaniu w gr. E przegraliśmy na wyjeździe z Olympiakosem Pireus 68:103. Jeszcze do przerwy nasza gra wyglądała nie najgorzej, choć spotkanie rozpoczęliśmy od 2:18. Ostatecznie po 20 min gry mieliśmy straty do rywalek tylko 11 “oczek” i wszystko wydawało się jeszcze możliwe. Niestety, w trzeciej odsłonie Greczynki zaprezentowały swoją najsilniejszą broń – seriami trafiały za 3 pkt (12/20 w całym meczu, my zaledwie 3/17). W 25 min było już 59:33 i stało się jasne, że w hali w Pireusie niewiele już zdziałamy. Tym bardziej, że cały czas graliśmy w sposób mało skoncentrowany, co  zaowocowało aż 26 stratami.
Odnotujemy jeszcze, że w naszej ekipie po raz pierwszy wystąpiła Jillian Alleyne. Debiut amerykańskiej podkoszowej wypadł przyzwoicie. W ciągu 20.34 min zdobyła 13 pkt (5/9 za 2, 0/2 za 3, 3/5 za 1) oraz miała 4 zbiórki.
Olympiakos Pireus – Polskie Przetwory Basket 25 Bydgoszcz 103:68 (20:8, 20:21, 37:21, 26:18).
Polskie Przetwory Basket 25 Bydgoszcz: Fontaine 14 (1×3), Michałek 10, Miskiniene 8, Stankiewicz 6 (1), Houser 2 oraz Alleyne 13, Poboży 8, W. Sobiech 7 (1), Zasada 0, Zmierczak 0.
Tekst: Tadeusz Nadolski