Grała u nas, teraz jest podporą Nadieżdy

Przed nami kolejne trudne wyzwanie w rozgrywkach EuroCup. Tym bardziej, że przystąpimy do niego osłabieni.

Do kontuzjowanej wcześniej Laury Miskiniene ( badanie rezonansem magnetycznym wykazało, iż zerwane jest więzadło poboczne piszczelowe. Na dzień dzisiejszy lekarz zalecił miesięczny okres rehabilitacji i po tym podejmie decyzje jaki jest stan kolana. )dołączyła Michaela Houser, która podczas niedzielnego meczu z BC Polkowice doznała urazu palca prawej ręki. W przypadku tej drugiej mamy jednak dobre informacje. Badania wykazały, że palec nie jest złamany. O tym, czy w środę pojawi się na parkiecie, trenerzy, a i sama zawodniczka, decyzję podejmą przed pierwszym gwizdkiem sędziego.

W II kolejce w grupie E na wyjeździe zmierzymy się z Nadieżdą Orenburg. W lidze rosyjskiej nasz najbliższy przeciwnik rozegrał dotąd dwa spotkania (bilans 1-1). W pierwszej rundzie EuroCup pokonał natomiast w Belgradzie Crvenę Zvezdę 92:86 (my polegliśmy w Pireusie z Olympiakosem 68:103). Kluczowe role w tym spotkaniu odegrały dwie zawodniczki podkoszowe – Nigeryjka Adaora Elonu (ma też paszport USA), która zdobyła 23 pkt oraz Amerykanka Markeisha Gatling – 26 „oczek” i 9 zb. Tę potężną środkową (196 cm) pamiętają zapewne bydgoscy kibice, bowiem w połowie sezonu 2014/2015 (dokładnie w styczniu 2015 r.) dołączyła do naszej drużyny (wówczas Artego). W sumie rozegrała 10 spotkań (dwa ostatnie w ćwierćfinałach play off z MKK Siedlce) i zanotowała w ciągu blisko 21 minut śr. 9,9 pkt i 4,9 zb.

Trzecią zawodniczką spoza Rosji, która zagrała w stolicy Serbii była Kyara Linskens (poz. 5, 2 pkt.). Belgijka ma też za sobą występy na polskich parkietach. W sezonie 2018/2019 reprezentowała barwy AZS AJP Gorzów Wlkp. (35 meczów, 31 w pierwszej piątce, śr. 23,07 min, 10,3 pkt i 6,7 zb.).

W składzie Nadieżdy jest także rozgrywająca zza oceanu Natisha Hiedeman, ale w pojedynku pucharowym w Belgradzie nie zagrała.

Początek pojedynku w środę, 20 października, o godz. 16.00. Relacja internetowa na stronie: www.fiba.basketball/eurocupwomen/21-22.

Tekst: Tadeusz Nadolski