Ciągle bez wygranej…

W trzeciej kolejce grupy E EuroCup we własnej hali zmierzyliśmy się z Crveną Zvezdą Belgrad.

Kibice liczyli, że po dwóch wcześniejszych porażkach nasza ekipa wreszcie się przełamie. Niestety, goście zwyciężyli 80:73.

Nasz czwartkowy rywal to zdecydowanie najlepsza serbska drużyna w historii (wcześniej, do 1992 roku, Jugosławii). Czerwona Gwiazda aż 32-krotnie zdobywała złote medale, w tym cztery razy pod rząd w ostatnich latach (za wyjątkiem sezonu 2019/2020 przerwanego z powodu pandemii koronawirusa). W tym sezonie po czterech kolejkach są liderem tabeli swojej ligi z kompletem zwycięstw na koncie. To zespół młody, głodny sukcesu. W Bydgoszczy zabrakło najbardziej doświadczonej koszykarki gości, 31-letniej Amerykanki Alison Schwagmeyer. Mimo tego to goście zainkasowali dwa punkty.

Pierwsze 20 minut było bardzo wyrównane. Prowadzenie zmieniało się aż 12-krotnie (najwyżej dla nas +8 i -4). Fatalnie w naszym wykonaniu wyglądała trzecia kwarta, która – jak się potem okazało – przesądziła o zwycięstwie serbskiego teamu. W ciągu 10 minut zdobyliśmy jedynie 7 „oczek”, w efekcie przed ostatnią kwarta mieliśmy 12 pkt straty. Nasz chwilowy zryw, a szczególnie trzy celne rzuty za 3 pkt rezerwowej Aleksandry Zmierczak sprawiły, że odżyły nadzieje fanów (37 min 68:71). W ciągu dwóch ostatnich minut Zmierczak ponownie próbowała trafić z dystansu, ale tym razem piłka nie wylądowała w koszu. Serbki tymczasem spokojnie kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku, a końcowy wynik ustaliły rzutem 3-punktowym (na 73:80) w ostatniej sekundzie swojej akcji.

O tej porażce zdecydowały niuanse. Kilka razy nie trafialiśmy z czystych pozycji spod samego kosza, a także zza linii 6,75 m (7/23). Sama niezwykle waleczna Angelika Stankiewicz, która rozegrała dobry mecz i skończyła pojedynek z 15 punktami, ale na dystansie miała zaledwie 1/9. Na uwagę zasługuje postawa Jillian Alleyne, która zanotowała mocne double-double (14 pkt i 16 zbiórek). Ale co z tego, skoro ze zwycięstwa, pierwszego w tej edycji EuroCup, cieszyły się zawodniczki Crvenej Zvezdy.

Polskie Przetwory Basket 25 Bydgoszcz – Crvena Zvezda Belgrad 73:80 (24:25, 23:20, 7:21, 19:14)

Polskie Przetwory Basket 25 Bydgoszcz: Houser 16 (2×3), Stankiewicz 15 (1), Alleyne 14 (16 zb.), Fontaine 7, Michałek 7 (1) oraz Zmierczak 9 (3), Poboży 3, W. Sobiech 2, Krupa 0, Zasada 0, Szajtauer 0.

Tekst: Tadeusz Nadolski