Fatalna seria skończona. Show Michaeli Houser!

W szóstej kolejce Energa Basket Ligi Kobiet w Sosnowcu zmierzyliśmy się z Zagłębiem. Naprzeciwko siebie stanęły zespoły legitymujące się dotąd identycznym bilansem 2-3. Dlatego stawka tego pojedynku była dodatkowo podwyższona.

Ostatecznie po zaciętym spotkaniu udało nam się przełamać fatalną serię siedmiu porażek z rzędu (w EBLK i EuroCup) i zapisaliśmy na swoim koncie dwa punkty zwyciężając 83:75.

W pierwszej kwarcie świetnie u nas spisywała się Nathalie Fontaine, która zdobyła w tej części 10 punktów. W drugiej dołożyła do tego kolejnych sześć i do szatni schodziła z 16 „oczkami” na swoim koncie (7/12 z gry). Aż do 15 min nie mogła się wstrzelić Jillian Alleyne, ale ostatecznie po 20 min gry miała już w statystykach 6 pkt (3/6 z gry). Jej rodaczka, nasza rozgrywająca Michaela Houser, zdobyła 9 pkt i rozdała 3 asysty. To po stronie plusów. Po stronie minusów należy zapisać fatalną skuteczność z dystansu (1/12, Zagłębie 5/11). Mimo tego końcówka II kw. należała do nas. Od stanu 36:30 w 17 min popisaliśmy się serią 10-0 i wyszliśmy na 4-punktowe prowadzenie.

Po naszym mocnym otwarciu III kw. uzyskaliśmy w 22 min już 10-punktową przewagę (46:36), ale gospodynie nie rezygnowały. Ostatecznie po 30 min byliśmy na 5 pkt na plus. To głównie zasługa Stankiewicz (6 pkt), Alleyne i Houser po 5. Poprawiliśmy też rzuty 3-punktowe (3/8 w ciągu 10 min).

Ostatnia kwarta rozpoczęła się od dwóch skutecznych akcji naszej juniorki Wiktorii Sobiech i na tablicy pojawił się wynik 55:64. Sosnowiczanki próbowały gonić, ale cały czas kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na boisku. Decydujące ciosy zadała Hauser, która rozegrała najlepszy mecz w naszych barwach w tym sezonie. Amerykanka w 37-39 min zdobyła 8 pkt z rzędu (72:81), a wynik na 75:83 ustaliła Fontaine. W sumie Houser zapisała sobie 25 pkt (8/16 z gry), 8 zb., 5 as., 4 faule wymuszone, 3 przechwyty i 3 straty. Solidne double-double, do czego już nas przyzwyczaiła, było udziałem Alleyne (15 pkt i 14 zb.), a 20 pkt (najwięcej w tym sezonie) zdobyła Fontaine (8/14 z gry, 8 zb.).

Co warto podkreślić. Wreszcie zagraliśmy w sposób dużo bardziej skoncentrowały niż było to do tej pory, o czym świadczy zaledwie 8 strat (Zagłębie 12). Byliśmy też lepsi na tablicach (zbiórki 40-47), a gorsi w rzutach z 3 pkt (9/24, my 5/24).

Zagłębie Sosnowiec – Polskie Przetwory Basket 25 Bydgoszcz 75:83 (22:19, 14:21, 19:20, 20:23)

Zagłębie Sosnowiec: Bogicević 21 (4×3), January 20 (1), Sutherland 18 (2), Sagerer 9 (2), Wojtala 2 oraz Zuziak 3, Wnorowska 2, Urbaniak-Dornstauder 0.

Polskie Przetwory Basket 25 Bydgoszcz: Houser 25 (2), Fontaine 20 (1), Alleyne 15 (1×3, 14 zb.), W. Sobiech 7, Michałek 4 oraz Stankiewicz 8 (1), Poboży 3, Zmierczak 1, Zasada 0, Szajtauer 0.

Kolejny ligowy mecz zagramy dopiero w sobotę, 20 listopada, na własnym parkiecie z PSI Eneą Gorzów. Przerwa spowodowana jest spotkaniami reprezentacji Polski w ramach eliminacji do mistrzostw Europy 2023 (pierwsze 11.11. z Albanią). W 15-osobowym szerokim składzie kadry prowadzonej przez Marosa Kovacika jest Karolina Poboży.

Tekst: Tadeusz Nadolski