Pełna koncentracja kluczem do zwycięstwa

Ostatnia wygrana na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec (83:75) wyraźnie poprawiła nastroje w naszej ekipie.

Udało się bowiem przełamać serię siedmiu porażek – licząc łącznie w EBLK i EuroCup.

Na dodatek spore wyróżnienie spotkało dwie nasze dziewczyny – Michaelę Houser i Jillian Alleyne – które zostały wybrane do najlepszej piątki szóstej kolejki.

Czy pójdziemy za ciosem w sobotę, 20 listopada, kiedy to w naszej hali zmierzymy się z PSI Eneą Gorzów Wlkp (16.30)? Na pewno nie będzie to łatwe zadanie, bo rywal w tym sezonie także zbudował mocny skład (obie ekipy są aktualnymi brązowymi medalistami MP). Na razie w Gorzowie mogą odczuwać pewnie niedosyt, bo podopieczne Dariusz Maciejewskiego, podobnie jak i my, legitymuje się bilansem 3-3. Małym szokiem dla gorzowskich kibiców, była przegrana w Toruniu po dwóch dogrywkach z Energą 88:93.

– Gorzów personalnie ma bardzo silny zespół, choć mają kontuzjowaną jedynkę (Stella Johnson – dop. T.N.) i nie wiemy, czy przeciwko nam będzie gotowa do gry. Przed wszystkim w obronie będziemy musieli zwrócić uwagę na dwie zawodniczki – Bułgarkę Bronislavę Hristovą i Amerykankę Courtney Hurt. Na obwodzie mają dwie dobre Polki – Dominikę Owczarzak i jedną z najlepszych koszykarek młodego pokolenia Annę Makurat, która po kontuzji powoli odzyskuje wysoką formę. Nie należy się sugerować wcześniejszymi wynikami naszego najbliższego przeciwnika. Ja już przed sezonem mówiłem, że liga będzie bardzo wyrównana i niespodziewanych rezultatów będzie sporo. Kluczem do zwycięstwa będzie utrzymanie tempa gry oraz koncentracja przez całe 40 minut – powiedział nasz trener Piotr Kulpeksza.

I już na koniec. Kibice ciągle pytają, jak się czują nasze zawodniczki: Laura Miskiniene i Janessa Jeffery. Czy można – choćby w przybliżeniu – określić, kiedy będą gotowe do gry.

– Obie koszykarki są w trakcie rehabilitacji. Za dwa tygodnie przejdą kolejne badania kontrolne i wówczas będziemy wiedzieli coś więcej. Na razie wszystko przebiega po naszej myśli – wyjaśnił Piotr Kulpeksza.

Tekst: Tadeusz Nadolski