Tym razem zabrakło argumentów na obwodzie

Porażką z VBW Arką Gdynia kończymy sezon 2021/2022. Obrończynie tytułu mistrzyń Polski po raz trzeci okazały się lepsze od naszego zespołu. W Arenie Bydgoszcz pewnie zwyciężyły 84:60 i zameldowały się w półfinale play off Energa Basket Ligi Kobiet (wcześnie dwukrotnie triumfowały u siebie).

Ponieważ spotkań o miejsca 5-8 się nie rozgrywa zostaniemy sklasyfikowani ostatecznie na szóstej pozycji, takiej, jaką zajmowaliśmy po rundzie zasadniczej.

Od pierwszych minut sobotniego pojedynku widać było, że podopieczne Jeleny Skerović nie zamierzają pozostawać nad Brdą na czwarty, niedzielny pojedynek. Grały skoncentrowane, skutecznie, a ich przewaga rosła w oczach. Już pod koniec I kwarty sięgnęła 11 „oczek”. Początek II kw. należał do nas. Zbliżyliśmy się na cztery pkt (24:28), ale trenerka gości natychmiast wzięła czas i zdyscyplinowała swoje zawodniczki. Jeszcze w 31 min przegrywaliśmy zaledwie 50:59, ale po chwili dobrze spisująca się Jillian Alleyne złapała czwarte przewinienie, a w 34 min z pięcioma faulami siadła na ławce druga nasza podpora Laura Miskinienie. Nasza gra w tym momencie zupełnie się posypała i Arka zaczęła błyskawicznie „odjeżdżać”.

W porównaniu do dwóch pierwszych meczów w Gdyni, tym razem nasza gra opierała się na duecie podkoszowych. Alleyne zdobyła 24 pkt, a Miskiniene 20. Gdy dodamy do tego 4 pkt Karoliny Poboży to okaże się, że cały nasz obwód dołożył do dorobku zespołu zaledwie 12 pkt (w tym jedna trójka Niki Eivery). Na tak wyrównaną ekipą, jaką jest Arka Gdynia, to było zdecydowanie za mało, tym bardziej, że w naszym składzie zabrakło kontuzjowanej Nathalie Fontaine.

Polskie Przetwory Basket 25 Bydgoszcz – VBW Arka Gdynia 60:84 (15:24, 16:20, 15:15, 14:25)

Polskie Przetwory Basket 25 Bydgoszcz: Alleyne 24, Miskiniene 20, Stankiewicz 5, Zasada 4, Poboży 4, Eivery 3, R. Sobiech 0, W. Sobiech 0, Zmierczak 0, Michałek 0.

VBW Arka Gdynia: Gustafson 18, Kunek 11, Dobrowolska 12, Pavlopoulou 11, Szymkiewicz 8, Bertsch 7, Kastanek 7, Borkowska 4, Bazan 2, Begić 2, Podgórna 2.

Stan rywalizacji do trzech zwycięstw: 0-3

Tekst: Tadeusz Nadolski