Ostatnie spotkanie z kibicami w tym sezonie

Zawodniczki oraz sztab trenerski w poniedziałek w komplecie stawili się sali konferencyjnej Immobile Łuczniczki, by pożegnać się z fanami naszego zespołu.

Nie ma co ukrywać, że apetyty były większe, ale bezprecedensowa seria kontuzji, która dotknęła koszykarki klubu, nie pozwoliła na włączenie się do rywalizacji o medale.

– Chciałbym podziękować dziewczynom, że walczyły do ostatniego meczu, a naszym kibicom za wsparcie, bo w każdym momencie mogliśmy na nich liczyć. Zajęliśmy szóste miejsce, ale nasi fani z pewnością wywalczyli mistrzostwo Polski. To co robią, a zwłaszcza ekipa wyjazdowa, budzi nasz olbrzymi szacunek. Dziś kończymy ten sezon, ale wierzę głęboko, że w przyszłym będziemy celować co najmniej w półfinały. Na razie czeka nasz jeszcze praca, by zamknąć miniony rok, potem będziemy rozmawiać ze sponsorami, także z tymi, którzy nam dotąd pomagali. Trudno wymienić wszystkich, dlatego wspomnę tylko o tych najważniejszych – Urząd Miasta Bydgoszcz z prezydentem Rafałem Bruskiem, Polskie Przetwory, FaleLokiKoki, Rosmedia – powiedział trener Piotr Kulpeksza.

Z kolei kapitan zespołu, Karina Michałek, która nota bene także zmagała się z urazami, dodała: – Był to bardzo ciężki sezon, który i wam kibicom, i nam zawodniczkom dostarczył wielu pozytywnych i negatywnych emocji. Na pewno ostateczny wynik nie był dla nikogo satysfakcjonujący, ale to szóste miejsce też kosztowało nas dużo pracy, dużo potu, a czasami nawet łez. Dziękuję wam za wsparcie, za to, że byliście z nami na dobre i na złe, zarówno w naszej hali, jak i na wyjazdach.

Zgromadzonych interesowało oczywiście, jakie plany mają zawodniczki.

Chyba w imieniu wszystkich odpowiedziała Angelika Stankiewicz: – Teraz przyszedł czas, który możemy spędzić z rodzinami, bo w trakcie sezonu było o to bardzo ciężko. Nie ma co ukrywać. Żadna z nas – przynajmniej przez najbliższe dni, tygodnie – nie będzie myśleć o koszykówce. Musimy odpocząć, a dopiero potem będziemy rozmawiać z naszymi agentami o ewentualnych nowych kontraktach.

Na koniec dodajmy, że po tym sezonie wszystkim naszym dziewczynom skończyły się umowy z klubem.

Tekst: Tadeusz Nadolski fot. Elwira Nogal