Mecz bez historii. Zagramy w fazie grupowej…

W drugim spotkaniu kwalifikacji do fazy grupowej EuroCup pokonaliśmy w czwartek we własnej hali grecki zespół Omilos Antisfairisis Chanion 84:54 i – oczywiście – zapewniliśmy sobie awans.

Dzięki 26-punktowej zaliczce z pierwszego pojedynku przystępowaliśmy do tej konfrontacji w komfortowej sytuacji. Dlatego trener 𝐏𝐢𝐨𝐭𝐫 𝐊𝐮𝐥𝐩𝐞𝐤𝐬𝐳𝐚 dał odpocząć dwóm naszym pierwszopiątkowym zawodniczkom – 𝗦𝗵𝗮𝗻𝘁𝗲 𝗘𝘃𝗮𝗻𝘀 𝗶 𝗞𝗮𝗿𝗶𝗻𝗶𝗲 𝗠𝗶𝗰𝗵𝗮ł𝗲𝗸 – które narzekają na drobne urazy, a swoje minuty – i to w dużym wymiarze – otrzymały wszystkie koszykarki.

Patrząc na końcowy rezultat widać jak duża była różnica umiejętności pomiędzy obiema drużynami. Prowadziliśmy od pierwszej do ostatniej minuty systematycznie powiększając przewagę, która osiągnęła ostatecznie 30 „oczek”.

Szczególnie skutecznie na tle rywalek spisywaliśmy się na dystansie (10/25 za 3, OM Chanion zaledwie 1/16), a prym u nas wiodła 𝗚𝗮𝗯𝗿𝗶𝗲𝗹𝗮 𝗠𝗮𝗿𝗴𝗶𝗻𝗲𝗮𝗻 (5/6). Byliśmy lepsi we wszystkich elementach, co znalazła swoje odbicie na świetlnej tablicy po ostatniej syrenie.

Podkreślić należy bardzo dobry występ walczącej na całym boisku 𝗠𝗮𝗿𝘁𝘆𝗻𝘆 𝗣𝘆𝗸𝗶, która zdobyła dla nas najwięcej punktów – 19 (9/13 za 2, 0/2 za 3, 1/2 za 1), a do tego dołożyła 3 zbiórki, 6 asyst oraz 5 przechwytów

Po pokonaniu greckiej przeszkody trafiamy do grupy D, w której zmierzymy się z VBW Arką Gdynia, Orman Genclik (Turcja) i FCC UAV Arad (Rumunia).

Polskie Przetwory KS Basket 25 Bydgoszcz – Omilos Antisfairisis Chanion 84:54 (22:20, 20:11, 19:8, 23:15)

Polskie Przetwory KS Basket 25 Bydgoszcz: Pyka 19, Marginean 15 (5×3), Kostowicz 14 (10 zb.), Zasada 9 (3), Miljković 8, Taylor 7 (1), W. Sobiech 6, Wieczyńska 6 (1).

𝘛𝘦𝘬𝘴𝘵: 𝘛𝘢𝘥𝘦𝘶𝘴𝘻 𝘕𝘢𝘥𝘰𝘭𝘴𝘬𝘪